Dzień Wszystkich Świętych.

01.11.2011r. 

 

Zbliża się Dzień Wszystkich Świętych, a następnie Zaduszki.

Są w życiu dni pełne radości, szczęścia i uniesień i te pełne zadumy i smutku. Do tych drugich na pewno należy zaliczyć dzień pierwszego listopada , kiedy to przychodzimy na cmentarze, zapalamy znicze, wzdychamy, tęsknimy i... odchodzimy. Niestety, życie ma swój początek

i swój koniec.

Tylko od nas zależy, co ocalimy i o czym będziemy pamiętać...

Na cmentarzu płomyki złote
i groby w chryzantemach.
Ludzie przyszli tu z myślą o tych,
których już nie ma.

Wspominają drogie imiona,
zasłaniają lampki przed wiatrem,
dla tych bliskich wieńce zielone
i bukiety jesienne pełne kwiatów.

Helena Bechlerowa

„Święto Zmarłych”

 

 

  

Dzień Wszystkich Świętych i Zaduszki, to dni pamięci o tych, co już odeszli, których nie ma już wśród nas. Polska tradycja nakazuje odwiedzanie w te dni grobów swoich bliskich, znajomych i kolegów, zapalenie zniczy, złożenie wieńców i kwiatów. Odwiedzając miejsca wiecznego spoczynku, warto zastanowić się nad przemijaniem, przywołać wspomnienia.

 

Święto Zmarłych to dobry moment na refleksje, także nad własnym życiem, nad przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. W ten jeden jakże ważny dzień, warto i trzeba odwiedzić zapomniane przez rok cmentarze, przystanąć, pomyśleć o bliskich, o kolegach, którymi już się nie spotkamy, zapalić znicz.

 

Nie zapomnijmy w tym dniu o kolegach - członkach Stowarzyszenia Saperów Dębickich, którzy odeszli na „wieczną wartę. Zapalmy też znicze przed obeliskami oddając hołd, szacunek

i pamięć żołnierzom i uczestnikom ruchu oporu w latach II wojny światowej, którzy oddali swe życie na ołtarzu Ojczyzny.

Cześć ich pamięci.

 

 

aktualności