Historia mostu na Sanie w Krywem.

28 grudzień 2009r.

 

W grudniowym wydaniu miesięcznika Bieszczady ukazał się fotoreportaż Pana Krzysztofa Wiktorowicza pod tytułem „Przez San? Na Krywe? Jakież to proste!... Było” opisujący historię mostu na Sanie w miejscowości Krywe.

Pan Krzysztof Wiktorowicz poprzez naszą stronę internetową zwrócił się w listopadzie 2009 roku z prośbą o udzielenie informacji w sprawie...

 

„Pisząc artykuł prasowy dotyczący mostów na Sanie nie chciałbym pominąć mostu przy miejscowości Krywe (u stóp Otrytu). Został zbudowany w 1983 roku i dotrwał do 6 stycznia 1999.

Dla przybliżenia tematu dołączam jego zdjęcie z 1984 roku.

Jak gminna wieść niesie, budowali go „saperzy z Przemyśla (?) albo z Dębicy, a może OT…)

Chciałbym to sprecyzować i od wielu dni w żadnych źródłach, łącznie z Urzędem Gminy

w Lutowiskach, nie mogę uzyskać wiarygodnej odpowiedzi.

Byłbym wdzięczny za udzielenie mi jakichkolwiek informacji lub naprowadzenie na inny cel. Najgorsze jest to, że artykuł muszę oddać do 14ego i brak mi już czasu…”.

 

W latach osiemdziesiątych nasza jednostka budowała bardzo dużo mostów w ramach prac na rzecz gospodarki narodowej. Wiedziałem, że budowali go nasi saperzy, więc z informacją nie było żadnego problemu, choć patrząc na przesłane zdjęcie miałem pewne obawy.

Aby nabrać pewności zadzwoniłem do Ryszarda Przybysławskiego.

Ryszard wspomina, że budowa tego mostu była ciężka, bo w miejscu przeprawy dno Sanu

to lita skała, więc pod wbijane kafarami pale trzeba było najpierw wykonać otwory kumulacyjnymi ładunkami wybuchowymi i po zabiciu ich dodatkowo betonować. Razem

z Ryszardem most budowali nasi koledzy: Woźniak Janusz, Węgrzyn Jan, Król Zdzisław, Grobelny Józef, Stosio Mieczysław, Św. P. Staniszewski Zdzisław a także Sury Aleksander, który po około dwóch tygodni pracy w Krywem rozpoczął budowę podobnego mostu

w Ciężkowicach. Na otwarciu mostu obecny był zastępca dowódcy Warszawskiego Okręgu Wojskowego płk Mika Henryk oraz szef saperów 9 DZ płk Kowalski Zdzisław. Jak kogoś pominąłem lub nadałem nowe imię to bardzo przepraszam. Trochę lat minęło a pamięć czasami bywa zawodna. Szkoda, że było tak mało czasu, bo szczegółowych informacji można by było zebrać więcej kontaktując się z pozostałymi kolegami, którzy brali udział

w budowie tego mostu.

 

Krywe to nieistniejąca już wieś położona w województwie podkarpackim, w powiecie bieszczadzkim, w gminie Lutowiska nad Sanem. Wieś została lokowana w 1502 roku na prawie wołoskim i stanowiła własność Kmitów. W 1921 roku Krywe zamieszkiwało 459 osób w 73 domach mieszkalnych.

Po II wojnie światowej wieś uległa całkowitemu zniszczeniu i wysiedleniu. Od lat 60. do końca 80. prowadzono tu letni wypas bydła. Jedyni obecni mieszkańcy Krywego, państwo Majsterkowie, mieszkają tu od 1971 roku prowadząc gospodarstwo agroturystyczne.

 

Za pozwoleniem Pana Krzysztofa Wiktorowicza przytoczę kilka fragmentów jego fotoreportażu opowiadającego historię tego mostu. Myślę, że pozwoli on jego budowniczym przypomnieć sobie tamte chwile. Most został zbudowany w 1983 roku i dotrwał do 6 stycznia 1999 roku.

 

….. „Na zlecenie „Iglopolu”, który objął tereny Krywego w 1982 roku, saperzy z dębickiego

13 batalionu saperów, latem 1983 roku, w ciągu trzydziestu dni, wybudowali pięciopodporowy most. Jego budową dowodził por Ryszard Przybysławski, a 13 batalionem – ppłk dypl. Jerzy Maruszak. Nie bez kozery wchodzę tu w szczegóły personalne, ale wątpię, aby obecnie o tych ludziach ktokolwiek pamiętał. A przecież oni i ich żołnierze coś pożytecznego stworzyli. Most miał stalowe przęsła z dwuteowników 400x600mm, a izbice podpór wypełnione były łamanym kruszywem, związanym zaprawą cementową i obite blachą. Wydawały się nie do ruszenia. Od tego momentu, na Krywe można było już dojeżdżać komfortowo, nawet samochodem niespecjalnie terenowym.

 

 

 Czerwiec 1984 r.

      

 

Czerwiec 1984 r.

 

 

Latem 1995 roku dały się zauważyć początki końca. Próchniejąca nawierzchnia mostu łatana była doraźnie przez mieszkańców Krywego, wszelkimi dostępnymi materiałami.

 

 

 Sierpień 1995 r.

 

 

 

Roztopy wiosenne w roku 1997, co prawda nie pokaleczyły lodem podpór. Za to nawierzchnia mostu zaczęła sypać się, niczym pocięta przez termity.

 

 

 8 maja 1997 r.

 

 

Bladym świtem 6 stycznia kotlinę Sanu wypełnił huk i zgrzyt trących o siebie, grubych średnio na czterdzieści centymetrów, złomów kry. Lód zaczął napierać na lewy przyczółek mostu i odkładać się ku osi nurtu. Setki ton twardego Sanu naparły na środkową podporę… została przesunięta i wypchnięta wzwyż.

 

 

 6 stycznia 1999 r.

 

 

 

 6 stycznia 1999 r.

 

 

 6 stycznia 1999 r.

 

Po zejściu śniegów i uzyskaniu dostępu dla ciężkiego sprzętu, Nadleśnictwo Lutowiska usunęło zwichrowane przęsła, które mogły zachęcać do korzystania nawet z tak niepewnej przeprawy, ale były zbyt niebezpieczne dla potencjalnych użytkowników.

 

 

 Marzec 1999 r.

 

 

Jesienią 2002 roku to, co z mostu zostało, służyć już mogło, jako pomost do wędkowania.

 

 

 Październik 2002 r.

 

Obecnie… nie ma już nawet śladu po tym malowniczym molo. Reszta przęseł wywędrowała z kotliny Sanu i została zużyta do konstrukcji mostów w innych miejscach, na rzekach mniej przedwiośniem agresywnych.”

 

 

Zdjęcie z 8 maja 1997: Jarosław Grużdź

            Tekst i pozostałe zdjęcia: Krzysztof Wiktorowicz

            Miesięcznik Bieszczady grudzień 2009 rok.

 

 

 

 

Całość tego ciekawego artykułu w grudniowym miesięczniku Bieszczady.

Zapraszamy do odtworzenia ciekawych faktów budowy tego mostu. Może w prywatnych zbiorach fotografii  naszych członków i sympatyków znajdują się fotografie z budowy lub uroczystego otwarcia tego obiektu.

 

Zapraszamy do współpracy.

Kontakt telefoniczny lub przez e-mail

Numery i adres na naszej stronie w zakładce – kontakt.

 

 

Zbigniew Lamberski

 

 

aktualności